Zaufana opieka nad Twoim zwierzakiem

no kosciol w Polsce powiedzial dzis:in witro to grzech
15.10.2010 18:07
Niech sobie kościół mówi co chce! In vitro nie jest be, jest cacy  
15.10.2010 19:14
Włażenie czarnych w nasze życie jeszcze się wszystkim odbije czkawką:

Wczoraj abp praski Henryk Hoser zagroził ekskomuniką parlamentarzystom, którzy opowiedzieliby się w ewentualnym głosowaniu za metodą sztucznego zapłodnienia. "Ekskomunika dotyczy jedynie tych, którzy będą podejmowali bezpośrednio decyzję o przyjęciu bądź odrzuceniu ustawy. Natomiast biorący udział w pracach komisji, opowiadający się wbrew nauce Kościoła polityk popełnia grzech ciężki" - mówi z kolei w wywiadzie dla dziennika "Polska The Times" ks. Jacek Prusak.
18.10.2010 13:31
oszołomy!!!!!!
18.10.2010 13:38
nie oni będą nas sądzić a sami osądzeni zostaną na własne życzenie.zresztą nareszcie ukręcili sami na siebie ten bicz    jeszcze tego brakuje by wykluczali ze społeczności katolickiej kogo kol-wiek wedle własnego uznania. Beata M. edytowała ten post 18.10.2010 14:15
18.10.2010 14:10

Agata R.
Włażenie czarnych w nasze życie jeszcze się wszystkim odbije czkawką:

Wczoraj abp praski Henryk Hoser zagroził ekskomuniką parlamentarzystom, którzy opowiedzieliby się w ewentualnym głosowaniu za metodą sztucznego zapłodnienia. "Ekskomunika dotyczy jedynie tych, którzy będą podejmowali bezpośrednio decyzję o przyjęciu bądź odrzuceniu ustawy. Natomiast biorący udział w pracach komisji, opowiadający się wbrew nauce Kościoła polityk popełnia grzech ciężki" - mówi z kolei w wywiadzie dla dziennika "Polska The Times" ks. Jacek Prusak.


dla mnie to zenada, nie jestesmy panstwem wyzaniowym a kosciol ciagle miesza sie w polityke zamiast zajac sie zyciem duchowym swoich wyznawcow, banda zerujacych na ciemnocie spoleczenstwa pseldo chrzescijan    ktorzy z Bogiem nie maja nic wspolnego a nastawieni sa na robienie interesow na biednych ludziach, koszmar.... Justyna K. edytowała ten post 18.10.2010 14:20
18.10.2010 14:18
W tym temacie"mocuję się"sama z sobą.Uważam że bezdzietne małżeństwa powinny mieć możliwość posiadania dzieci tą drogą i powinno to być finansowane z budżetu państwa.Z drugiej jednak strony uważam że kk działa w zgodzie ze swoim,że tak nazwę"statutem".Dlatego mam problem z jednoznaczną oceną tej zaistniałej sytuacji.Nie ukrywam że trochę,moim zdaniem,kk zagalopował się w ocenie tego jako grzech.To trudno wyczuć jak do tego będzie podchodził TEN u góry.W każdym bądz razie ja osobiscie gdybym jak byłam młoda i nie mogła mieć dzieci,raczej na pewno zdecydowałabym się na adopcję,a nie na in vitro.Tak dużo jest ciągle porzucanych dzieci,że właśnie bezdzietne małżeństwa powinny iść w tym kierunku,to moim zdaniem najbardziej słuszna droga.   
18.10.2010 15:07
Elzbieto,w kosciele katolickim tez sa podzielone zdania na ten temat.Mowisz,ze wybralabys adopcje,a nie witro.Wiesz,my jestesmy juz dojrzale panie i wizja ciazy?Ale mlodzi ludzie patrza na to inaczej i trzeba im pozwolic na to..
18.10.2010 15:19
A ja powiem tak: w sumie się z tego cieszę, bo im wiecej takiego bełkotu w mediach tym mniej ludzi w kościele ;P
19.10.2010 00:18
ja tam za bardzo tego nie popieram, ale jak ktos chce, ma kase i taka chec, potrzebe i fantazje, to niech sobie robi co chce, byle mi tym krzywdy nie czynil. mozna adoptowac, tyle jest sierot potrzebujacych rodziny. uwazam, ze nie powinno to byc refundowane, bo jak kogos nie stac na in vitro, to na wychowanie dziecka, tez nie bedzie mial funduszy.
http://www.sfora.pl/Teraz-rodzic-sie-beda-tylko-chlopcy-Moze-zabraknac-kobiet-a24691
http://www.sfora.pl/In-vitro-nie-ma-sensu-Dzieci-umieraja-na-potege-a22343
http://www.sfora.pl/Zobacz-ile-ciaz-z-probowki-konczy-sie-aborcja-a20921
http://www.sfora.pl/Dzieci-po-in-vitro-sa-bezplodne-Sa-na-to-dowody-a16857
http://www.sfora.pl/Dzieci-z-probowki-sa-narazone-na-choroby-genetyczne-a4247
no coz, jak widac, to duze ryzyko, minusow jest jak stad do krakowa, wiec jak ktos chce sobie robic takie experymenty, to prosze bardzo. powinno byc to dozwolone jesli juz, ale nie z kasy podatnika, nie chcialabym zeby moj podatek na to poszedl. jak ktos nie moze miec dzieci, to niech sie z tym pogodzi, nie kazdy je musi miec. sa inne formy i mozliwosci zostania rodzicami-legalne. Wiktoria M. edytowała ten post 19.10.2010 06:00
19.10.2010 05:58
Z całym szacunkiem p. Wiktorio ale co jak co sfora.pl nie jest wiarygodnym źródłem informacji. Ale taka prawda im głośniej o potępieniu ludzi którzy decyduja sie za in vitro, i o tych którzy je przegłosują w polsce tym mniej w kościołach. Ludzie to jest XXI wiek a kościół zatrzymał sie gdzies w 15 w.
Antykoncepcja be, prezerwatywy be, in vitro be. Dla mnie to paranoja.
Szczególnie że to wszystko w co teraz wierzą wyznawcy koscioła katolickiego nie jets oparte na biblii tylko na soborach na których to księża ustalali to co im odpowiada a co nie.
Co do adopcjii to podziwiam osoby które to robią ale sama wiem ze kazdy pobyt w domu dziecka nawet takiej pół rocznej kruszynki odciska swój ślad w zachowaniu myśleniu, emocjach dziecka. Adopcja to późniejsze wzmaganie się z tym wszystkim. Ludzie nie zdają sobie sprawy ze dzieci z domu dziecka sa obciazone genetycznie chorobami, schorzeniami i nie zastanawiajac sie nad tym podejmuja sie adopcji. A pó,źniej ktos z tymi dziećmi musi pracować. Musi miec pieniądze, czas aby naprawić błędy domu małego dziecka czy rodziców ktorzy nagle zostawiają 2 letnie dzieci w domach dziecka.
19.10.2010 07:15
A ja trzymam kciuki za wszystkie pary które nie mogą mieć dzieci, bo dzieci są wspaniałe. My mamy w sumie trójkę i choć po weekendzie nie wiem jak się nazywam, to jednak jestem bardzo szczesliwa.

Jestem za refundcją in vitro   
19.10.2010 11:15
Jestem całym sercem za in vitro... Przeciwnicy tej metody, usprawiedliwiają się tym, iż w domach dziecka jest dużo dzieci do adopcji... Zdaję sobie sprawę z tego, ale to rodzice powinni mieć prawo wyboru, czy chcą adoptować, czy spróbować tej metody...   
19.10.2010 12:30
Witam---muszę wam kobitki powiedziec ,że co 2 ksiedza wywiozła bym w kosmos..Jakim prawem ktos taki jak ksiądz może decydować co ludzie maja robić, co im wolno robic a co nie.   
Rodzina ma prawo miec swoje dziecko -nie ważne czy to adoptowane czy zapładniane w inny spsób.Nie dajmy się zwariowac .....
19.10.2010 12:32
zgadzam sie, ze sfora nie jest do konca wiarygodna, ale tam sa podanie konkretne uczelnie i naukowcy, ktorzy robia nad tym badania, a oni juz sobie tego nie wymyslili, niech bedzie in vitro, ale nie za kase podatnika i juz.
19.10.2010 14:17

Wiktoria M. M.
zgadzam sie, ze sfora nie jest do konca wiarygodna, ale tam sa podanie konkretne uczelnie i naukowcy, ktorzy robia nad tym badania, a oni juz sobie tego nie wymyslili, niech bedzie in vitro, ale nie za kase podatnika i juz.


Skoro emerytury księzy sa za kase podatnika i nikt nie protestuje, to hipokryzją jest oburzanie się na refundację in vitro - dla niektorych par jedyna droge do posiadania własnego potomstwa.
19.10.2010 14:57

Agata R.


Jestem za refundcją in vitro   

...co do refundacji in vitro to nie zgodzę się z Tobą nie stać naszego państwa na takie gesty.są większe potrzeby takie jak ratowanie życia dzieciom np.chorym na raka itp.

natomiast co do KK i jego poglądów w tym temacie to tak zgadzam sie w 100%.
19.10.2010 15:53

Wiktoria M. M.
ja tam za bardzo tego nie popieram, ale jak ktos chce, ma kase i taka chec, potrzebe i fantazje, to niech sobie robi co chce, byle mi tym krzywdy nie czynil. mozna adoptowac, tyle jest sierot potrzebujacych rodziny. uwazam, ze nie powinno to byc refundowane, bo jak kogos nie stac na in vitro, to na wychowanie dziecka, tez nie bedzie mial funduszy.
http://www.sfora.pl/Teraz-rodzic-sie-beda-tylko-chlopcy-Moze-zabraknac-kobiet-a24691
http://www.sfora.pl/In-vitro-nie-ma-sensu-Dzieci-umieraja-na-potege-a22343
http://www.sfora.pl/Zobacz-ile-ciaz-z-probowki-konczy-sie-aborcja-a20921
http://www.sfora.pl/Dzieci-po-in-vitro-sa-bezplodne-Sa-na-to-dowody-a16857
http://www.sfora.pl/Dzieci-z-probowki-sa-narazone-na-choroby-genetyczne-a4247
no coz, jak widac, to duze ryzyko, minusow jest jak stad do krakowa, wiec jak ktos chce sobie robic takie experymenty, to prosze bardzo. powinno byc to dozwolone jesli juz, ale nie z kasy podatnika, nie chcialabym zeby moj podatek na to poszedl. jak ktos nie moze miec dzieci, to niech sie z tym pogodzi, nie kazdy je musi miec. sa inne formy i mozliwosci zostania rodzicami


chyba nie wiesz co mówisz... pewnie jesteś z tych które stosują kalendarzyk.. ja od 10lat się leczę tylko po to żeby mieć szansę zajść w ciążę (nie wspominam nawet o tym żeby ją donosić- bo to będzie cud) i jestem wdzięczna naukowcom za to że mam szanse chociaż spróbować..... bo mam do tego prawo a dopiero kiedy wyczerpią się wszystkie możliwości to w tedy pomyślę o adopcji.... a co do tego co wypisują na sforze to powinnaś poczytać fachową prasę i wtedy byś nie pisała takich głupoty... a co do finansowania z podatków to wole zgodzić się na to niżeli na finansowanie więzień (to dopiero jest głupotą)
19.10.2010 16:51

beata    .

Agata R.

Jestem za refundcją in vitro   

...co do refundacji in vitro to nie zgodzę się z Tobą nie stać naszego państwa na takie gesty.są większe potrzeby takie jak ratowanie życia dzieciom np.chorym na raka itp.

natomiast co do KK i jego poglądów w tym temacie to tak zgadzam sie w 100%.

zgadzam sie z PAnia beata. skoro jest to jedyna droga dla tych malzenstw, to niech ja sobie placa ze swojej kieszeni, skoro kogos nie stac na in vitro, to nie bedzie mial funduszy na wychowanie i utrzymanie dziecka, co do PAni Alexandry, to wyobrazi sobie Pani, ze biore tabsy od wielu lat. moj TŻ choruje na nerki i na razie napewno nie mozemy przez jego chore planowac rodziny, a i pozniej nie wiadomo tez czy bedzie mogl miec dzieci, tylko, ze nam jest to obojetne czy one beda czy nie. nie mamy cisnienia, zycze Pani sukcesow w staraniu o dziecka. Wiktoria M. edytowała ten post 19.10.2010 17:08
19.10.2010 17:07

Aleksandra K.

Wiktoria M. M.


chyba nie wiesz co mówisz... pewnie jesteś z tych które stosują kalendarzyk..

ojej, co masz na myśli ?te co stosują kalendarzyk jakieś nienormalne czy co bo nie zrozumiałam?

Oczywiście dla tych małżeństw co starają się o dzieci a z rożnych przyczyn nie mogą ich mieć zrozumiałe jest ze szansa na własne dziecko a nie z domu dziecka jest zbawieniem.natomiast całkowite lub częściowe refundowanie in vitro moim zdaniem nie ma racji bytu.wybacz ale według mojej oceny trzeba ratować te dzieci co żyją.
19.10.2010 19:43
Jestem przeciwna in vitro. Sama nie zdecydowałabym się na tą metodę zapłodnienia. Wolałabym adoptować dziecko, które już się urodziło. Kieruję się tym, wiem, śmiesznie to zabrzmi, że jeżeli nie mogę metodą naturalną zajść w ciążę, to znaczy, że z jakiegoś powodu nie powinnam rodzić dziecka. Wtedy adoptuję dziecko, albo nie mam go w ogóle. Jeśli ktoś decyduje się na in vitro, jego sprawa, jego sumienie. Denerwuje mnie wtrącanie się KK w te sprawy. Do sprawa sumienia polityków pracująych nad ustawą o in virto. Jeśli są katolikami pójdą do spowiedzi i będzie to sprawa między nimi a ich spowiednikami. Dopóki prawo nie mówi, że ta metoda zapłodnienia jest przestępstwem (jak morderstwo) dlaczego ma to być zabronione? Niech to będzie kwestią sumienia rodziców decydująych się w ten sposób na dziecko, jak i lekarzy, którzy im w tym pomogą.
Nie wszystko co niesie nauka jest dobre. To, że potrafimy coś zrobić, nie znaczy, że mamy to robić.
19.10.2010 20:45
A kto powiedział, że osoby podejmujące główne decyzje w sprawie in vitro są katolikami??? Czarne sutanny za wszelką cenę by chcieli zrobić z nas państwo kościelne... ich niedoczekanie. Już dawno powinni wtrącać się w sprawy, które nie powinny ich dotyczyć!!!
19.10.2010 21:54

beata    .

Agata R.

Jestem za refundcją in vitro   

...co do refundacji in vitro to nie zgodzę się z Tobą nie stać naszego państwa na takie gesty.są większe potrzeby takie jak ratowanie życia dzieciom np.chorym na raka itp.


Beata, ale wybraź sobie że dobiegasz 40-tki, nie macie dzieci, in vitro jest dla was ostatnią deską ratunku na posiadanie upragnionego potomstwa i nadzwyczajniej w świecie - nie masz kasy...

Przecież to może być refundacja 50% i tylko jednorazowa w życiu. W innych krajach tez sa ograniczenia. Np. w izraelu refundują 3 zabiegi, a w Hiszpanii ile się chce ale tylko 50% albo 30%, nie wiem dokładnie.

Dlaczego in vitro ma być tylko dla bogatych   
20.10.2010 11:58

Wiktoria M. M.
zgadzam sie, ze sfora nie jest do konca wiarygodna, ale tam sa podanie konkretne uczelnie i naukowcy, ktorzy robia nad tym badania, a oni juz sobie tego nie wymyslili, niech bedzie in vitro, ale nie za kase podatnika i juz.



Wiktoria, gwoli przypomnienia:

Nobel 2010 z medycyny i fizjologii dla Roberta G. Edwardsa za zapłodnienie in vitro
Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii otrzymał brytyjski lekarz Robert Geoffrey Edwards za opracowanie metody zapłodnienia pozaustrojowego (in vitro), która zrewolucjonizowała leczenie niepłodności.

Tegoroczny noblista opracował metodę, dzięki której 25 lipca 1978 r. na świat przyszło pierwsze "dziecko z probówki" - dziewczynka Louise Brown.

"Jego osiągnięcia umożliwiły leczenie niepłodności, schorzenia, które dotyczy dużej części ludzkości, w tym ponad 10 proc. par na całym świecie" - napisali członkowie Komitetu Noblowskiego w uzasadnieniu swojej decyzji.

Po pierwszym sukcesie, Edwards i jego współpracownicy pracowali nad udoskonaleniem metody zapłodnienia in vitro i udostępnili swoje osiągnięcia kolegom na całym świecie. Od tego czasu na świat przyszło ponad 4 mln "dzieci z probówki".

W 2006 r. Louise Brown urodziła syna Camerona, który został poczęty w sposób naturalny.
20.10.2010 12:01

Agata R.

beata    .

Agata R.

Jestem za refundcją in vitro   

...co do refundacji in vitro to nie zgodzę się z Tobą nie stać naszego państwa na takie gesty.są większe potrzeby takie jak ratowanie życia dzieciom np.chorym na raka itp.


Beata, ale wybraź sobie że dobiegasz 40-tki, nie macie dzieci, in vitro jest dla was ostatnią deską ratunku na posiadanie upragnionego potomstwa i nadzwyczajniej w świecie - nie masz kasy...

Przecież to może być refundacja 50% i tylko jednorazowa w życiu. W innych krajach tez sa ograniczenia. Np. w izraelu refundują 3 zabiegi, a w Hiszpanii ile się chce ale tylko 50% albo 30%, nie wiem dokładnie.

Dlaczego in vitro ma być tylko dla bogatych   

Agata jestem w stanie to wszystko zrozumieć i rozumiem tylko chęć posiadania dziecka i jego skutki nie jest państwa problemem .Dla mnie argumentacja taka jak przedstawiłaś jest delikatnie mówiąc nie wystarczająca.tak prawdę mówiąc to szlag mnie trafia jak nie ma kasy na leki dla dzieci chorych na raka ,ciągle borykamy się z brakami szpitalnymi na oddziałach dziecięcych itp.dlatego uważam ze jeśli wszystkie takie potrzeby związane z ratowaniem życia dzieci sa spełnione wówczas możemy sobie pozwolić jak najbardziej jako państwo na takie gesty jak refundacja choćby częściowa.TY z pewnoscia zdajesz sobie sprawę o jakie ilości funduszy sie rozchodzi .Ogromne nakłady finansowe państwo będzie musiało wybulić na ten szczytny cel.Czy nasz kraj na to stać?więcej mamy się zadłużyć bo in vitro to "kiełbasa wyborcza "    Beata M. edytowała ten post 20.10.2010 18:48
20.10.2010 14:54
« Powrót do listy tematów